Wywiad z Mateuszem “aTm” Kaczmarkiem

Cześć Mateusz! Na początek przedstaw się nam i opowiedz coś o sobie!
Cześć, Cześć. Nazywam się Mateusz, pochodzę z małej wsi o nazwie Ślizów, w CSie da się mnie znaleźć pod nazwą aTm. Jestem aktualnie snajperem w drużynie Horizon G.G. Jednak oprócz CSa interesuję się również sportem.

Zanim przejdziemy do esportu i CS’a. To, czym się zajmujesz poza grą? Uczysz się, pracujesz?
Hmmm, poza grą. Aktualnie uczę się, chodzę do trzeciej klasy technikum logistyk. Mam w planach po zdaniu matury pójście na studia AWF.

Interesujesz się sportem. Jakim konkretnie?
Interesuje się siatkówką oraz piłką nożną. Sam gram w piłkę nożną od dobrych 10 lat. Aktualnie gram w klubie grającym na szczeblu lidze okręgowej.


Jak zaczęła się Twoja przygoda z CS’em?
Już za dzieciaka grałem w CSa 1.6, było to bodajże jak miałem 9 lat. Spędziłem w tej grze licząc do tej pory około 3 tysiące godzin. W 2015 roku zacząłem grę w CS:GO. Początki były trudne, gra na 40-50 fpsach, gdzie grałem sobie raz na jakiś czas. Jednak z czasem zobaczyłem, że jestem dobry, więc zacząłem spędzać więcej czasu przy tej grze. Z czasem doszedł lepszy sprzęt, dzięki któremu mogłem myśleć o grze na wyższym poziomie.

A nie myślałeś o innej grze? Fortnite, LoL?
Od dzieciaka jakoś najbardziej mnie trzymało przy CSie i tak już zostało, jednakże czasami lubię pograć sobie w oba tytuły w wolnym czasie.

Grasz w Horizon.GG, to Twoja pierwsza drużyna czy były jakieś wcześniej?
Grałem w kilku mixach oraz miałem krótkie okresy w mniejszych teamach gdzie graliśmy sobie jakieś cupy, jednak nigdy nie mogłem znaleźć w żadnej drużynie miejsca dla siebie. Przez co często szybko kończyła się moja gra w danej ekipie. W późniejszym czasie skupiłem się na nauce. Również na ten moment bardzo mocno blokował mnie sprzęt, gdzie nie mogłem iść dalej, tylko stałem w miejscu.


To jak zaczęła się przygoda z obecnym składem? Była rekrutacja do Horizon czy graliście coś razem wcześniej?
Z każdym graczem poznałem się na rekrutacji, nie znałem nikogo wcześniej.

Trudno było przejść proces rekrutacji?
Ciężko stwierdzić, byłem pewny siebie. Chętnych było dużo, ale udało mi się, gdzie jestem z tego powodu zadowolony.

Ile razem gracie? Jak Ci się gra z nowymi kolegami?
Gramy ze sobą od 5 września, czyli prawie 2 miesiące. Na początku mieliśmy sporo problemów, bo trzeba było połączyć wszystkie charaktery w jedną drużynę. Jednak w tym momencie czuję się bardzo dobrze grając z chłopakami w jednej ekipie.

Jesteś po tym czasie powiedzieć coś o każdym z nich? Kto, na jakiej pozycji gra?
Oczywiście. Mamy 2 rifflerów-entry fraggerów, czyli ReQa i Hyperoo oraz lurkera Brk. RaT jest IGLem oraz kapitanem drużyny, a ja gram na pozycji snajpera. Aktualnie dobrze się dogaduję każdym z drużyny. Ciężko było mi się dogadać na początku z Ratem, jednak z czasem wszystko się ułożyło.


Aktualnie gracie w ARRMY Open gdzie z bilansem 6-1 zajmujecie 4. miejsce. Rozumem, że awans to już tylko formalność?
Zgadza się. Zostały nam jeszcze 3 mecze, gdzie musimy wygrać minimum jeden, więc myślę, że tak. Raczej bez problemu powinniśmy dostać się do Play offów.

A co dalej? Bo w ESEA próżno Was szukać. W jakich ligach/turniejach będzie można Was zobaczyć?
Hmm, na ESEA Open brakło nam czasu. Przez co zrezygnowaliśmy. Jednak już za moment będziemy grali w kolejnej lidze o nazwie Go League.

Jak oceniasz poziom amatorskiej sceny? Turniejów amatorskich?
Jest wysoki, ale nie ma co się dziwić jak powstaje bardzo dużo organizacji w ostatnim czasie. Tak samo z turniejami, jest ich bardzo dużo przez co drużyny mogą sobie wybierać który turniej ich najbardziej interesuje. Dzięki temu, jest większa szansa na wybicie się i zostanie zauważonym przez organizacje z wyższej półki.

Wiążesz swoją przyszłość z esportem? Chciałbyś zostać profesjonalnym zawodnikiem? Jest to tylko chwilowa zajawka?
Jeżeli dostałbym ofertę to oczywiście, bym mógł zrezygnować z innych przyjemności na rzecz rozwoju.

W takim razie życzę Ci takiej oferty, awansu do wyższej ligi w ARRMY! Dzięki za poświęcony czas! Jak chcesz kogoś pozdrowić to to jest ten moment!
Pozdrawiam chłopaków z drużyny, jak i znajomych, z którymi grałem w CSa za dzieciaka. Dzięki również siemanko!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.