Wywiad z Moniką “Jarvi” Kruk – CEO ROOT Gaming


Cześć Monika! Na początek przedstaw się nam i opowiedz coś o sobie 🙂
Witam serdecznie, na wstępie podziękuję Mariuszowi za nominację, chociaż uważam że jestem w tym światku zdecydowanie za krótko aby udzielać jakichkolwiek wywiadów. Coś o mnie? Jestem zwykłą osóbką, chyba troszkę za starą na aktualne standardy podziemia – mam 26 lat – około 15 lat grałam w piękną grę Metin2. Odkąd pamiętam zajmuje się organizacją dosłownie wszystkiego, prowadzeniem gildii, organizacją eventów, prowadzeniem serwerów głosowych ts3. Lubię to robić, co nie oznacza że uważam że robię to dobrze. Mój zawód (jestem fizjoterapeutą) oraz całokształt powoduje to że lubię pomagać ludziom – w realnym życiu jak i w internecie.

15 lat w Metina? Że tak zapytam da się tyle lat grać w METINA?
W zasadzie metin jest jedną z tych gier w którą właśnie ciężko jest przestać grac. Jednak moja przygoda z tą grą skończyła się kilka miesięcy temu, aktualnie wątpię abym planowała powrót. Co dziwne, to właśnie przez metina zaczęło się moje zainteresowanie esportem i otoczką właśnie drużyn CS:GO. To w metinie poznałam kilku chłopaków, którzy aktualnie grają w topowych drużynach polskich czy kiedyś grali. Nie wyobrażasz sobie nawet mojego zaskoczenia, jak na początku tego roku spojrzałam w ranking cybersportu i zobaczyłam znajome nicki w pierwszej 20. Wtedy wpadł mi pomysł, że może może jak już nie metin… to właśnie zainwestować swój czas w esport czy drużyny.

I tak trafiłaś do ROOT? Czy było coś wcześniej?
W zasadzie na początku miała być to pomoc przy organizacji Patrykowi (aktualnemu właścicielowi organizacji). Miałam zajmować się głównie dywizją lola oraz fanpagem. Jednak na fanpage odezwało się do mnie kilkoro chłopaków, którzy zostali wyrzuceni z innej organizacji – bo właściciel stwierdził, że nie warto jest już w nich inwestować. Tak właśnie zostałam managerem dywizji cs:go. Moje chłopaki oraz trener to ambicja sama w sobie, mam nadzieję że zobaczycie ich w top 20 Polski za jakiś czas. Reasumując, nie – nie było nic wcześniej. Jedynie gildia w metinie, rifcie i to tyle 🙂


Miałaś przyjść i zajmować się LoL’em. LoL’a niema? Jest CS. LoL będzie? 😃
W sumie to patrząc na to jak mój przyjaciel Mariusz aktualnie walczy z dywizją LOL’a – odpuściłam temat. Mam swoją dywizję w csie, świetnie z chłopakami się dogaduje – po co cokolwiek zmieniać? 🙂 Właściwie to mamy trzy dywizje w cs’a, black, yellow oraz akademie. Dywizję Black oraz akademię prowadzi Patryk, ja zajmuję się chłopakami z Yellow. W organizacji mam mniej roboty, jednak staram się pomagać na ramach społeczności xgaming 🙂

A możemy się spodziewać jakichś nowych gier u Was?
Aktualnie chcemy skupić się jedynie na cs’ie. Nie planujemy nowych dywizji. Jeśli jednak jakieś się pojawią będzie to valorant oraz lol.

Przechodząc dalej, z tego co wiem to nie działasz tylko w ROOT, ale pomagasz też w innych organizacjach?
Aktualnie działam także w Factory Fox, po za tym pomagam drużynom, które należą do naszej społeczności. Jest to głównie pomoc w organizacji, poszukiwaniu graczy czy współpracy – nic wielkiego.

Opowiedz więcej o tej społeczności? Dużo tego jest? Ta pomoc zajmuje dużo czasu?
W sumie od metina tutaj znacznie się nie różni, codziennie dramy oraz rozpady. Czuję się jak w domu! Tak poważnie – w sumie aktualnie wydaje mi się, że jestem chyba troszkę na to za stara. Jak to ja, wszystko próbuję robić dobrze – jak wychodzi – należy spytać moją dywizję:)


Jako że od dość niedawna jesteś w esporcie? Jak Ci się podoba?
W sumie od metina tutaj znacznie się nie różni, codziennie dramy oraz rozpady. Czuję się jak w domu! Tak poważnie – w sumie aktualnie wydaje mi się, że jestem chyba troszkę na to za stara. Jak to ja, wszystko próbuję robić dobrze – jak wychodzi – należy spytać moją dywizję:)

Jesteś jedną z niewielu kobiet które zajmują się organizacją w amatorskim esporcie. Odczuwasz z tego powodu jakieś “przywileje”? Może panowie są w stosunku do Ciebie milsi?
Wydaje mi się, że z czasem będzie w tej “dziedzinie” więcej kobiet, powstaje więcej organizacji scricte dla kobiet. To wszystko wynika także z tego, że w ogóle kobiet grających w gry jest stanowczo mniej niż mężczyzn. Czy czuje jakieś przywileje? Raczej nie, bardziej zastanawiam się czy to nie działa w drugą stronę. “Co ta baba wie o grach komputerowych” – ot co, swoje osiągnięcia posiadam. Nie czuje kompleksów i nie mam potrzeby niczego nikomu udowadniać. Sama jestem osobą raczej optymistyczna, stosunkowo miłą – stąd myślę, że nie tylko panowie ale również panie są w stosunku dla mnie miłe. Wiadomo, nie ma możliwości aby każdy każdego lubił – trzeba wiedzieć jednak, że trzeba wszystkich szanować.

Pomału kończąc, chciałaś udzielić tego wywiadu czy po prostu nie chciałaś trenować z Wiktorem? 😃
Z Wiktorem tak czy inaczej mogę potrenować, co prawda nigdy nie grałam w symulator skoków narciarskich – ale jak prawdziwa polka – chciałabym zostać odpowiednikiem Piotrka Żyły!

Bardzo dyplomatycznie… Ciebie nominował Mariusz, a Ty kogo wytypujesz do kolejnego wywiadu? No i co będzie maił zrobić jak go nie udzieli?
Rarisso ze Scar Five – wybór jest oczywisty. Hmm… jaką by mu tutaj karę dać… W zasadzie… nie mam pomysłu.

No dobra coś wymyślimy… Dzięki za poświęcony czas! Życzę powodzenia z dywizją CS’a jak i całej organizacji. Jak chcesz kogoś pozdrowić to…
Oczywiście całą moją dywizję Yellow (KOCHAM WAS CHŁOPAKI ❤), całą administrację xgaming, Nartoy’a oraz całe FFX, wszystkich chłopaków z takich drużyn jak Scar Five, Mascot, Valhalla (w szczególności MatthiasSa), Vetulus Gaming (w szczególności Adama), Red Widow, Dynasty of Wolves, KBN, RDL (w szczególności Remika), GEMIR, Spray’Nation, Hestia, Zombka (Clutch IT) oraz Ciebie Kacprze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *